Ałun – naturalna ochrona przed poceniem czy kolejna „naturalna ściema”

Zamiennikiem drogeryjnych antyperspirantów może być ałun – naturalnie występujący w przyrodzie kryształ. Często sprzedawany pod takim właśnie hasłem – naturalny kryształ. Tymczasem patrząc na powszechną dostępność ałunu na półkach sklepowych trzeba sobie jasno powiedzieć, że naturalne zasoby kryształu ałunu nie byłyby w stanie ich zapełnić – ałun to stosunkowo rzadko występujący minerał. Co oznacza, że ten dostępny w sprzedaży jest syntetyzowany, a nie pochodzi ze stanu naturalnego, co oczywiście nie wpływa na jego właściwości, bo to jedna i ta sama substancja.

Działanie ałunu

Ałun jest stosowany od setek lat. Jego dezodorujące właściwości wynikają wprost z zawartości glinu, który zabija bakterie odpowiedzialne za rozkładanie potu. Właściwości antyseptyczne ałunu wykorzystywane są przy zaopatrywaniu zacięć przy goleniu czy generalnie do dezynfekcji skóry po goleniu. Paniom przyda się np po depilacji.

Według opisów działania ałun nie hamuje wydzielania potu tylko nie dopuszcza do rozwoju bakterii i dlatego nie powstaje nieprzyjemny zapach. Z drugiej strony ałun wykazuje delikatne działanie ściągające więc prawdopodobnie obkurcza nieco ujścia kanalików przyczyniając się do zmniejszenia ilości wydzielanego potu.

Co z tym aluminium ?

W ostatniej notce na blogu poruszałam kwestię szkodliwości aluminium tutaj
Co ciekawe w odniesieniu do ałunu jakoś nie słychać zarzutów na temat zawartości aluminium (glinu). A przecież chemicznie ałun to uwodniony siarczan glinowo-potasowy. Czyli zawiera aluminium jako żywo! Nie jestem pewna czy to dlatego, że w ałunie glin jest w postaci innego związku chemicznego niż ten stosowany w antyperspirantach chlorowodorotlenek glinu (INCI: Aluminium Chlorohydrate) i w związku z tym ma nieco inne działanie na skórę. Nigdzie nie znalazłam informacji jak obie te formy działają na skórę i czy jakoś się to działanie różni. Czy zwyczajnie „naturalne lobby” dyplomatycznie przemilcza ten niewygodny fakt eksponując w nazwie potas – ałun potasowy- nie wspominając o glinie. Niestety czasem nie tylko o przemilczenie chodzi, niektóre firmy wprost piszą, że ałun nie ma w składzie aluminium, a to już jest ewidentne kłamstwo.

Czy to, że ałun zawiera glin dyskwalifikuje go?

Moim zdaniem absolutnie nie, bo ma jedną przewagę nad drogeryjnymi kosmetykami. Zwykłe dezodoranty i antyperspiranty zawierają alkohol, który może powodować podrażnienia, PEG-i, syntetyczne zapachy, konserwanty i Batman jeden wie co jeszcze. Ałun ma prosty skład, jest pojedynczym związkiem chemicznym (dokładnie mieszaniną dwóch soli) bez żadnych dodatków konserwujących czy zapachowych. A to oznacza minimalne ryzyko alergii czy podrażnień, wyłączając oczywiście osoby uczulone na wprost na aluminium.

Ma też tę zaletę, że nie powoduje powstawania białych plam na ubraniach w odróżnieniu od stosowanego kosmetykach hydroksychlorku glinu (dokładniej są to osady wodorotlenków powstających z hydroksychlorku)

Podsumowując, ałun jest dobrą alternatywą dla drogeryjnych antyperspirantów i nie bez powodu ma swoich „wyznawców”. Warto jednak mieć świadomość, że ten dostępny w handlu nie jest „naturalny” w tym sensie, że nikt go nie pozyskuje ze stanu naturalnego, a zwyczajnie syntetyzuje (krystalizuje) w laboratorium.
I nie dajcie sobie wmówić, że jest wolny od aluminum – ale teraz już to wiecie i żaden sprzedawca nie będzie Wam „wciskał kitu” 😉

naturalny dezodorant alun

http://www.kosmetykirosyjskie.pl/Alun-naturalny-dezodorant-w-sztyfcie,p,140

 

4 thoughts on “Ałun – ochrona przed poceniem część 2

    1. Dziękuję, staram się. W końcu tyle bitów informacji atakuje nas co dzień, że staram sie oszczędzać potencjalnym czytelnikom zbędnego balastu 😉 A ałun polecam

  1. Mam troche watpliwosci co do antyperspirantow, bo w sumie zatrzymuja naturalny proces usuwania toksyn z organizmu, z drugiej storny w niektorych przypadkach i w niektorych okresach zycia trudno znalezc cos skuteczniejszego, a tu mamy naturalny produkt. Pozdrawiam serdecznie Beata

    1. Nie wydaje mi się. Żeby całkowicie zablokować pocenie musielibysmy sie kąpać w antyperspirantach 😉 A przeciez stosujemy je tylko miejscowo zwykle pod pachami. Poza tym pocenie się to głównie termoregulacja, za pozbywanie się toksyn w zasadniczym stopniu odpowiadają inne organy ( wątroba, nerki).

Dodaj komentarz